Friday, May 11, 2012

Myszki - haft krzyżykowy

W końcu zaczęłam...

Nie potrzebuję dużego haftu z myszkami, więc dla każdej z nich przygotowałam osobny kwadracik,
Mam też plan jak je wykorzystam:)
Kolory dobieram "na oko", a dokładniej używam takich kolorów jakie mam w moich Anchorowych zasobach.
Na pierszwszy ogień poszła myszka numer 7, jako ta której kolory, moim zdaniem, najbardziej odbiegają od oryginalnych (chciałam zobaczyć jak to będzie wygladać).

Wydaje mi się, że "na żywo wyglada nieco ładniej - kolory nie są takie mdłe.
Zaraz za nią myszka numer 1 - doznałam konturowego zastoju więc się nie kończy...


Teraz pod igłą jest myszka numer 6 (do backstitch'ów wrócę za kilka dni) i żeby nie było za nudno - kolejny mini-projekcik się zaczął :)

Pozdrawiam i dziękuję za Wasze wizyty

9 comments :

  1. Oj, chyba i ja zrobie te Myszeczki, mam wzorek i czeka, a przecież można zrobić je osobno jako malutkie obrazki :)
    Cudnie wyszły!!!

    ReplyDelete
  2. Świetny pomysł wyszycie każdej z osobna, podoba mi się Twoja inspiracja a kolorki bardzo ładnie wyszły

    ReplyDelete
  3. Prześliczne są te Twoje myszki, mnie się ta w filecie bardzo podoba

    ReplyDelete
  4. ciekawa jestem jak je wykorzystasz;moje juz dawno na "baletowej" torbie siedza

    ReplyDelete
  5. podobają mi się te myszki,wzorek mam tylko na razie czasu brak
    świetny pomysł z wyszyciem oddzielnie

    ReplyDelete
  6. Myszki sa słodziutkie. czy masz w planach zieloną?

    ReplyDelete
    Replies
    1. tak, ale zielona ma nr 5... a ja zatrzymałam się na 6 i ciężko mi się za nie znowu zabrać

      Delete
  7. Śliczne te myszki, jeszcze nie wiem kiedy, ale na pewno kiedyś takie wyhaftuję:)

    ReplyDelete